|
|
|
Fotografie:
W szkole na początku roku szkolnego trzeba było pisać wypracowania nt. jak to było na wakacjach, co się robioło albo gdzie się było. Przykry to zwyczaj - zwłaszcza dla tych którzy wakacje spędzali w domu. NIe wiem czy teraz też ten temat obowiązuje... Ja w każym razie wakacje jak co roku miałem wspaniałe, pisać wiele na ten temat nie będę, niech obrazki pokażą jak było. W wielkim skrócie pisząc: łamiąc schemat wakacyjnego wyjazdu nad ciepłe morze Czarne albo Śródziemne postanowiliśmy pojechać nad zimne morze Barentsa, po drodze zatrzymując się nad morzem Białym. I okazało się że wcale nie było tak zimno! Tam też dociera lato. Pytania i uwagi oczywiście mile widziane: tomek@beszczynski.pl |
|
wakacje 2003:
północna rosja, morze białe, morze barentsa, archangielsk, murmańsk, wyspy sołowieckie |
|
|
|
Kolejne z rzędu wakacje spędzone w Rosji. Coraz bardziej ten kierunek wydaje się interesujący. Cudowne widoki miejscami niewiarygodnie zdewanstowne przez cywilizacje, przemili ludzie choć często bardzo ubodzy to zawsze chętni do pomocy (z wyjątkiem tych w mundurach) , kraina kontrastów i przestrzeni. Teraz już wiem, że ten kraj naprawdę obejmuje pół globusa i żeby go względnie poznać trzeba parę lat poświęcić. Teraz zamierzam kupić sobie globus i zacząć planować następną trasę na wschód.
Zdjęcia są podzielone na 4 niezależne częci. To co wydawało mi się charakterystyczne i dało się uchwycić. Osobno pokazani są ludzie, miasta w których żyją, pociągi stanowiące odpowiednik rosyjskich autostard i obrazki tajemniczych i pięknych z Wysp Sołoweckich.
|
| miasta |
| sołowki |
| koleje |
|
|
|
|
|
czerwiec 2003:
kajaki na litwie
|
|
|
|
4 dni tak zwanego długiego czerwcowego wykendu speędzone na spływie kajakowym. 8 kajaków, 15 osób 2 nierozgarniętych kierowców co nie wiedzieli że za granicą trzeba mieć aktywny roaming żeby móc dzwonić, nie wiedzieli też że na granicy trzeba poddać się odprawie celnej, 1 sklep wolnocłowy, 2 flaszki bimbru od dziadka w Kasetos i 5 litrów mleka od jego żony, ani jednego baru ani gospody za to miliony gryzących owadów i kilka przelatująch orłów.
|
|
|
maj 2003:
rowery w rejonie pojezierza drawskiego
|
|
|
|
miejsce: Nowe Drawsko koło Czaplinka nad jeziorem Żerdno. Gospodarstwo agroturystyczne u toniego. osiągnięcia: 155 km rowerem. kilka mocnych polskich. Teren ten znalazł się na mapie polski po roku 90. Wcześniej zajęty był przez ruską armię i raczej niedostępny. Do dziś można podziwiać pozostałości-poligon w Bornym Sulinowie, opuszczone miasteczko-Gródek, opuszczoną bazę rakietową między Nadarzycami a Brzeźnicą i pozostałości Wału Pomorskiego.
|
|
|
zima 2003:
narty w zakopanym
|
|
|
Tydzień na nartach. Tym razem cudne Zakopane - słońce:góry:górale. Zabrałem prymitywnego Kodaka i zrobilem trochę nowych fotek. Lepszy aparat jak na razie czeka w sklepie - PZU nie wyplaciło mi ani 1 złotówki za skradziony ale ubezpieczony u nich sprzęt. Bandyci!
|
|
|
wakacje 2002:
z polski do chin przez syberię
|
|
|
|
tratwami po biebrzy
|
|
|
|
|
Spływ tratwami po biebrzy. To były tylko 4 dni a wspomnień starcza do dziś. Biebrzański Park Narodowy OK!
|
|
|
|
|
Kilka wspomnień z wycieczki koleja Transyberyjską. Zdjęć jest sporo, kilka udanych, reszta zwykłych. Strona dla wytrwałych. Miłego oglądania.
|
|
|
|
|
|
|
| Wersja 1.3: Wrzesień 2003 |
|
tomek@beszczynski.pl
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|