rok 2004
Fotografie z wykendów dłuższych i krótszych:
Wszystkim znajomym którzy prosili o nowe zdjęcia dziękuje. Zmobilizowaliście mnie żeby tą zapomnianą i zaniedbaną stronę ożywić. Zaczynamy od końca czyli wrześniowego wypadu do Zakopanego. 3 dni chodzenia po Tatrach i w efekcie sporo obrazków. W tym roku udało się zorganizować 2 wyjazdy za wschodnią granicę. W sierpniu na Ukrainę a w maju na Białoruś. Miło się wraca z tamtych stron do Polski bo pachnie tu wtedy wielkim światem i prawdziwie zachodnią cywilizacją, którą moim zdaniem najbardziej widać w standardzie publicznych toalet. U nas zdarzają się czyste...

Na Ukrain
ę: Przygodą jest samo przekroczenie granicy, wyłudzenie kupna nikomu niepotrzebnego ubezpieczenia i klimat mrówkoprzemytniczy. Odprawa 50-cio osobowej kolejki trwała ponad 2 godziny.

Na Bia
łoruś: Pociągiem pełnym przemytników z Kuźnicy Białostockiej do Grodna. Dalej na piechotę lub trolejbusem. Wszystko w wesołej atmosferze wiosennego wypoczynku. Tym razem większość zdjęć z ludzmi a nie z przyrodą.

(po klikni
ęciu na link po prawej stronie zdjęcia otworzą się w nowym okienku)